Młode małżeństwo już od kilku lat było w posiadaniu projektu ogrodu, od zeszłego roku rozważali jego realizację. Po wykonaniu kosztorysu zdecydowali, że najpierw powstanie tylko 1/4 ogrodu - w części frontowej, tam gdzie w projekcie usytuowana jest altana. Ponieważ rodzima gleba nie jest najlepsza uzupełniliśmy ją żyźniejszą. Rośliny zostały rozmieszczone zgodnie z projektem. Pojawiły się tam krzewuszki, ogniki, hortensje, rhododendrony, i kilkanaście odmian iglaków a także byliny - starzec, liatra, hosty. Ogród został wyposażony w system automatycznego nawadniania - było to konieczne chociażby ze względu na silne wiatry wiejące na odsłoniętej powieżchni, na której usytuowana jest działka.
3 czerwca 2012
28 kwietnia 2012
Automatyczne nawadnianie ogrodów
Kto się nie rozwija, ten się cofa.
W myśl tej oto zasady moja firma poszerzyła zakres usług o instalowanie systemów automatycznego nawadniania.
W myśl tej oto zasady moja firma poszerzyła zakres usług o instalowanie systemów automatycznego nawadniania.
23 kwietnia 2012
Praca, praca, praca....
W najśmielszych oczekiwaniach nie przewidziałabym, że sprawy przybiorą taki obrót... Od rana praca w ogrodzie, potem spotkania z klientami a wieczorem rysowanie. Chociaż powoli sytacja zaczyna sie normować - wszyscy, którzy z pierwszymi cieplejszymi promieniami słońca przypomnieli sobie, że maja ogród już zadzwonili. Przynajmniej tak to wygląda na razie...
Aha - i wcale nie rysowanie a przygotowywanie wizualicji - ta forma przekazu o niebo lepiej przemawia do klientów...
Praca z wizualizacją jest o tyle ciekawa i pożyteczna, że pozwala na łatwe wyobrażenie sobie jak dane miejsce w ogrodzie będzie wyglądało w przyszłości
Aha - i wcale nie rysowanie a przygotowywanie wizualicji - ta forma przekazu o niebo lepiej przemawia do klientów...
Praca z wizualizacją jest o tyle ciekawa i pożyteczna, że pozwala na łatwe wyobrażenie sobie jak dane miejsce w ogrodzie będzie wyglądało w przyszłości
17 kwietnia 2012
Dzisiaj po japońsku
Za oknem ciągle biało, pomyślałam więc, że dzisiaj powspominam pewną bardzo oryginalną, również białą, rabatę. Moja klientka spędziła kilka lat w Japonii. Zainspirowana tamtejszą kulturą i sztuką postanowiła część swojego ogrodu zorganizować po japońsku. Rabata oszczędna w roślinność - strzyżona niczym bonsai sosna, klon palmowy, kilka cisów, miniaturowe berberysy i karmnik ościsty. Ale, co najwazniejsze, tłem dla tego wszystkiego jest ponad tona grysu marmurowego o wdzięcznej nazwie "Biała Marianna" i kilka głazów marmurowych. Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania...
4 marca 2012
Przedwiośnie udaje wiosnę ;-)
Wiosennie, pięknie, ciepło... Ale tylko przez okno. Kiedy wyjść na zewnątrz mrożny wiatr siecze po twarz. Niestety na prawdziwą wiosnę przyjdzie jeszcze trochę poczekać. A mnie marzą się już takie widoki

26 lutego 2012
Wiosna tuż tuż...
W kuchni pachną już kiełkujące nasiona rzeżuchy, w drodze do przedszkola towarzyszą codziennie mi i synkowi ptasie śpiewy, a i powietrze takie jakieś inne. Wiosna za progiem, czas pomyśleć o nowym sezonie, o inspiracjach dla ogrodów kolejnych klientów. Jednym z pomysłów na zwiększenie atrakcyjności każdego zielonego zakątka, a w szczególności niewielkiego, jest lustro. Często tworzy ono coś na kształt furtki w ogrodzeniu, przejścia do dalszej części ogrodu. Ogrodu, którego tak naprawdę nie ma ;-) Lustro zaciekawia, oszukuje zmysły, zaskakuje. Jest niebanalne i z pewnością warto je zainstalować.
2 grudnia 2011
Ogródek przy szkole pod Warszawą
Wizualicja ogrodu przy modernizowanym budynku, w którym będzie mieściła się szkoła podstawowa i przedszkole. Inwestor życzył sobie, żeby w projekcie uwzględnić plac zabaw, boisko i ... ogródek warzywny ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









-1%5B1%5D.jpg)













